Stare Dobre Malzenstwo

Stare Dobre Malzenstwo - A ona cicha

rate me

Snuje sie wiotko przez pokoje.

Wargi rozowe ma, wilgotne.

Jej twarz pochlania cale swiatlo.

Hiszpanskie wlosy, oczy szklane.

A cialo to buleczka ciepla.

Czasami usmiech mi przesyla

a wtedy staje w biegu serce.

Jest niepozorna, jakby wcale.

Wypelnia pustke jednoczesnie.

Przyzywac ja mozna jak wspomnienie,

dobre wspomnienie, dobrych dni.

Potem zapomniec, potem schowac,

by moc wydobyc w kazdej chwili.

Jak dobry wiersz, ktory jest w ksiazce,

ktora jest w mojej biblioteczce.

A noca sie zaslania snem,

jest niewidoczna, az do dnia.

Ale dzien wstaje, ona wraz z nim.

I jest w nim az do nocy znow.

W mych snach jej nie ma.

Czemu, nie wiem.

Moze dlatego nie chce byc,

by nie przeszkadzac. Cicha tak...

Get this song at:  amazon.com  sheetmusicplus.com

Share your thoughts

0 Comments found