Kolacz

Kolacz - Kiedys lyrics

rate me

Kiedys byt wydawal sie byc katorga ludzie byli bezduszna diabla horda kiedys grzech wyznaczal mi kierunek ale dzis Bog zaoferowal mi ratunek kiedys niemal stalbym u piekla wrot kiedys bylem pozbawiony wszelakich cnot jednak dzis rodze sie ponownie by swe slabosci odrzucic bezpowrotnie

Kiedys moj krzyk nie trafial w Twoje uszy teraz moj szept jest w stanie Cie ogluszyc kiedys nie wierzylem w ludzkie wartosci widzialem tylko tych co nie mieli godnosci teraz widze rzesze osob podajacych mi dlon dzieki nim mam wiare a to potezna bron kiedys w hierarchii uchodzilem za najslabsze ogniwo dzis to ja stoje z kosa zbierajac zniwo kiedys czulem ze jestem uwieziony w monotonii to uczucie wprowadzalo mnie w stan melancholii kazdy jeden dzien byl kopia poprzedniego dzis wiem ze kazda doba to cos odmiennego kiedys strach utrudnial mi podejmowanie decyzji w moich dzialaniach brakowalo precyzji dzis juz nie mam w sobie uczucia strachu kazdy swoj lek odsylam do piachu

Kiedys byt wydawal sie byc katorga ludzie byli bezduszna diabla horda kiedys grzech wyznaczal mi kierunek ale dzis Bog zaoferowal mi ratunek kiedys niemal stalbym u piekla wrot kiedys bylem pozbawiony wszelakich cnot jednak dzis rodze sie ponownie by swe slabosci odrzucic bezpowrotnie

Kiedys wlasnorecznie podpisalem pakt z szatanem zerwalem go on juz nie bedzie moim panem kiedys umysl nie mial uczucia serce intelektu kiedys te dwa narzady szukaly wspolnego dialektu aktualnie obydwa zawsze dzialaja jednomyslnie by nie postepowac nieczule lub bezmyslnie kiedys czulem sie niczym pozbawiony wolnosci cenzura nie pozwalala mi na odrobine odmiennosci kiedys moje serce krwawilo niczym stygmat kiedys bylo iluzja widziana przez pryzmat kiedys chcialem znalezc sie po drugiej stronie jednak Bog wzial moj los w swoje dlonie kiedys moja dusza szukala ukojenia w koncu doczekala dnia wybawienia kiedys stalem jedna noga w trumnie ale wiara pozwolila mi przetrwac dumnie

Kiedys byt wydawal sie byc katorga ludzie byli bezduszna diabla horda kiedys grzech wyznaczal mi kierunek ale dzis Bog zaoferowal mi ratunek kiedys niemal stalbym u piekla wrot kiedys bylem pozbawiony wszelakich cnot jednak dzis rodze sie ponownie by swe slabosci odrzucic bezpowrotnie

Get this song at:  amazon.com  sheetmusicplus.com

Share your thoughts

0 Comments found